Kwiaty jesienne

Jak co roku cykl wegetacyjny powoli się zamykać. Pierwszym znakiem są spadające liście oraz więdnące kwiaty. Dotyczy to również okazów, które trzymamy na balkonie. Jedynie pelargonie nas nie zawodzą i trzymają się mocno mimo zmierzchu lata. Niemniej i tak warto uzupełnić zestaw kwiatowy o inne okazy.

Kwiaty jesienne na balkon

Kiedy umiera lato, myślimy z żalem o nasyconych kolorach, które odchodzą na długie chłodne miesiące. Owszem, powrócą, ale dopiero kolejnego lata. Na szczęście można temu zaradzić. Są bowiem kwiaty, których chłodniejsze noce i dnie nie takie znów straszne.

Romantyczny wrzos zwyczajny

Zaliczamy do nich między innymi wrzos zwyczajny. Kiedy inne kwiaty opadają i więdną, ta sympatyczna krzewinka budzi się do życia. Zakwita bowiem wczesną jesienią. Nie jest to rzadko w rodzimej florze występujący okaz. Zamieszkuje różne pod względem wilgotności terytoria, być może zetknęliśmy się z nim podczas jednego z leśnych spacerów. Charakteryzuje się drobnymi i listkami oraz subtelnym kwieciem o fioletowej barwie. Ze względu na swoją urodę oraz umiarkowane rozmiary roślina chętnie jest uprawiana w ogrodach, na balkonach czy tarasach. Dobrze znosi pierwsze tygodnie jesieni i Jednak zauważmy przy tym, że pielęgnacja okazu wymaga staranności. Zaniedbanie w tym względzie może spowodować, że kwiat zamrze. 

Występuje bardzo dużo odmian wrzosu. Zwykle mają nazwy, które odzwierciedlaja ich tajemniczość oraz piękno. Możemy się spotkać choćby ze Złotym Rycerzem (z ang. Gold Knight).

W naszej kulturze wrzosy nie mają tak bogatej symboliki jak na Wyspach Brytyjskich, zwłaszcza urokliwej Szkocji. W tym bowiem kraju jest bardzo rozpowszechniony, a jego skupiska tworzą wrzosowiska. Ich romantyczne, nieraz i trochę mroczne opisy pojawiają się w arcydziełach szkockiej literatury.

Chryzantema – słońce na balkonie

W Polsce zdecydowanie silniej od wrzosu nasycony symboliką jest chryzantema. To piękne, bogate pod względem kwiecia i tryskające barwami rośliny. Pierwotnie występowały w złocistożółtej szacie, obecnie wskutek wielowiekowej hodowli występują w wielu innych barwach. Tym niemniej w naszej kulturze kojarzą się z nieuchronnym przemijaniem, początkiem listopada, a zatem: 1 listopada i Święto Zmarłych. Co roku tego dnia lub w tych okolicach groby naszych bliskich zdobią znicze oraz kwiaty. Często decydujemy się na sztuczne okazy flory, ale wśród naturalnych wciąż królują chryzantemy. Podobnie jest w przypadku pogrzebów.

Nie tylko w Polsce chryzantemy utożsamiane są z żałobę, podobnie jest w wielu innych krajach europejskich. Jednak gdzie indziej łączy się chryzantemę ze szczęściem, pomyślnością i zdrowiem.

Zgodnie z drugą tendencją kwiaty te stają się modną ozdobą na naszych balkonach. Jest to całkiem zrozumiałe, bowiem są w stanie wypełnić idealnie pustkę po innych, mniej odpornych na chłód reprezentantów flory.