Czarne robaki w domu

czarne robaki w domu

Choć zwykle jesteśmy gościnni, to jednak przychodzą do nas i tacy goście, których wolelibyśmy u siebie nie widzieć. Mowa na przykład o rozmaitych czarnych robakach, które potrafią wyrządzić w gospodarstwie domowym całkiem pokaźne szkody. Jak się im przeciwstawić? Najpierw należałoby je zidentyfikować, aby wiedzieć z jakim dokładnie owadem ma się do czynienia.

Intruz w domu

Owady z  perspektywy człowieka oceniane są jako pożyteczne i szkodliwe. Niektóre są piękne (na przykład motyle czy złotook) i lubimy się im przyglądać, inne natomiast napawają nas odrazą. W naszych domach przeważają raczej mało nam pomocne insekty. Wiele z nich to ciemne, nieraz wręcz czarne stworzenia, dlatego nazywane bywają po prostu czarnymi robakami. Warto jednak zorientować się, z jakim konkretnie rywalem mamy do czynienia, gdyż różnią się między sobą nie tylko wyglądem i trybem życia, ale przede wszystkim rodzajem szkód, jakie mogą wyrządzić w naszym domowym gospodarstwie. 

Oto więc popularniejsi z nieproszonych gości:

Karaczan wschodni

Bardziej być może znany jako karaluch. To istota składająca się z głowy, tułowia oraz odwłoka. Być może nie jest to aż tak wyraźnie zarysowane, gdyż poszczególne elementy płynnie w siebie nawzajem przechodzą. To raczej duży insekt o mocno spłaszczonej budowie. Budzi w nas odrazę, a poza tym zręcznie wchodzi w rozmaite zakamarki. Żywi się przeróżnymi produktami, gustuje więc w tym, co spada z naszego stołu, ale lubi również na przykład konsumować włosy. Przebywa więc chętnie w kuchni lub łazience (kryjąc się pod zlewem, umywalką, za kuchenką, itp.). Rozmnaża się bardzo wolno jak na owada (zdecydowanie wolniej niż prusak), tym niemniej jest odpornym na głód stworzeniem, dlatego może przetrwać długi czas w mniej sprzyjających warunkach. 

Z naszego punktu widzenia najważniejsze jest to, że przenosi choroby oraz zatruwa nasze jedzenie – zaliczamy go zatem do szkodników sanitarnych.

Szubak dwukropek

Kolejny insekt okryty jest jakby lśniącą czernią; na co wskazuje jego nazwa – odznacza się dwiema kropkami na odwłoku. Jako dorosły już okaz nie jest dla nas specjalnie szkodliwy, żywiąc się sokiem roślinnym, praktycznie nie wyrządza szkód. Natomiast utrapieniem może być w fazie larwalnej. Jako larwa bowiem chętnie pojawia się w naszych szafach, aby pochłaniać odzież zwłaszcza pochodzenia odzwierzęcego, zatem wełnę, skórę czy futro.

Jak sobie poradzić z tymi oraz innymi szkodliwymi czarnymi robakami. Można spróbować na własną rękę wspomagając się odpowiednimi środkami owadobójczymi lub też zdać się na firmę wyspecjalizowaną w dezynsekcji.